Czy mojemu psu jest zimno? Jak to sprawdzić?

29 września 2020 0 Komentarzy

Jesień w takcie, powolnymi krokami zbliża się zima. Coraz bardziej zwracamy uwagę na to, w co się ubieramy, ponieważ pogoda płata figle. Bardzo często marzniemy, przewiewa nas, co do przyjemności zdecydowanie nie należy. A jak jest z psami? Czy psu jest zimno? Czy odczuwa chłód podobnie do nas?  

 

Jaką Twój psiak ma sierść?  

Selekcjonowanie psów do rozrodu w konkretnych rasach doprowadziło do nasilenia pewnych cech. Jedną z nich jest rodzaj sierści. Niektóre psy maja gruby podszerstek (np. husky, owczarek niemiecki, shiba inu), w związku z tym są dobrze chronione przed zimnem. Inne psiaki (np. maltańczyk, charcik włoski) nie mają podszerstka, dlatego w naszym klimacie mogą marznąć. Jeszcze inne (grzywacz chiński, nagi pies meksykański) nie mają sierści wcale lub jest ona bardzo skąpa. To właśnie one są najbardziej narażone na wyziębienie, ponieważ de facto są…. łyse 😉   

Dlatego pierwszym kryterium, które musimy wziąć pod uwagę, zadając sobie pytanie „czy mojemu psu jest zimno”, jest rodzaj sierści. Dotyczy to oczywiście również kundelków, o których więcej przeczytasz w tym wpisie.  

 

W jakim wieku jest Twój psiak?   

Na wyziębienie szczególnie narażone są szczeniaki oraz psy starsze. W przeciwieństwie do młodych, aktywnych psów, starsze psiaki nie są już tak energiczne. W związku z tym spacery są bardziej statyczne, a to również wpływa na odczuwanie przez psa zimna.  Dlatego, jeśli posiadasz psie dziecko lub psiego emeryta, trzeba rozważyć derkowanie psa w ziemie. Oczywiście nie oznacza to, że każdy szczeniak i każdy starszy pies musi być ubierany! Ale warto znać tą zasadę, by nie dopuścić do obniżenia komfortu cieplnego psa.  

Obniżenie temperatury ciała może spowodować obniżenie odporności i większe prawdopodobieństwo zachorowania na pewne choroby. A przecież u psich emerytów odporność i tak jest już słabsza 😉  

 

Czy Twój psiak na pewno jest zdrowy?

Dogrzewanie w formie ubranek i derek warto rozważyć również u psów chorych (też przewlekle).  Organizm walczący z chorobą jest słabszy i dużo ciężej utrzymać mu odpowiednią temperaturę ciała. Dlatego psiaki słabe i w złej kondycji często marzną.  

Dodatkowo „patologiczne odczuwanie zimna” jest charakterystyczne dla niektórych chorób. Na przykład często występuje w zaburzeniach pracy tarczycy. Dlatego też, jeśli twój psiak mimo obiektywnie wysokiej temperatur wygląda, jakby ciągle było mu zimno, warto zbadać jego tarczycę.  

Czy mojemu psu jest zimno? – Obserwuj jego zachowanie!  

Psiak nie powie nam „Hej, słuchaj! Marznę, może mnie ubierzesz lub będziemy robić krótsze spacery?” 😉 W związku z tym musimy obserwować jego zachowanie. To właśnie ono pokaże nam, że psu jest zimno. Na co zwracać uwagę?  

  • Niechęć do wychodzenia na spacer może nam sugerować, że psu na zewnątrz jest zimno. Psy nie są głupie i kojarzą pewne fakty 😉   
  • Bardzo podobnie wygląda sytuacja z odmawianiem spaceru w trakcie jego trwania. Dlatego, jeśli twój psiak po pewnym czasie zapiera się lub nie chce iść dalej, może marznąć. Więcej na ten temat przeczytasz tym wpisie.  
  • W przeciwieństwie do dwóch poprzednich przykładów, pies może wyglądać na „zbyt chętnego” na spacer. Pobudzenie ruchowe również może być objawem, tego, że psu jest zimno. Oczywiście może (choć nie musi) towarzyszyć temu ciągnięcie na smyczy, mimo iż w cieplejsze dni psiak chodzi na luźnej smyczy.  
  • Prawdopodobnie zachowanie psa na spacerze będzie bardziej chaotyczne. 
  • Jeśli psiak jest reaktywny, reaktywność może się nasilić.  
  • Pojawienie się sygnałów świadczących o stresie, mimo, że żaden inny bodziec nie spowodował stresu u psa też może sugerować, że psu jest zimno. Możemy mieć wtedy wrażenie, że pies „stresuje się niczym”.  
  • Jeśli psiak wspaniale pracował na zewnątrz w cieplejsze dni, a podczas chłodniejszych nie może się skupić lub spala komendy statyczne, coś jest na rzeczy 😉   

Drżenie jest dosyć oczywistym objawem i bardzo często występuje wtedy, gdy psiakowi jest już bardzo zimno. Dlatego lepiej nie czekać aż ono wystąpi i zwracać uwagę na inne sygnały, które pies nam wysyła 😉   

 

Odczuwanie zimna jest subiektywne 

Oznacza to, że, mimo iż nam jest ciepło, psiakowi może być już chłodno. Oczywiście działa to też w drugą stronę – my możemy marzyć o powrocie do domu, a psiak świetnie się czuje na zewnątrz, ponieważ w końcu, temperatura powietrza jest dla niego optymalna! 😉  W związku z tym zawsze patrzymy na komfort psa i nie „przelewamy” na niego własnych odczuć.  

Bardzo częstą reakcją opiekunów zmarzniętych psów jest stwierdzenie, że przecież temperatura nie spadła nawet poniżej zera i psiakowi z pewnością nie jest zimno. I wszystko super tylko, że odczuwanie temperatury to stan subiektywny i pies ma w poważaniu czy jest -10 czy -5. Jeśli jest mu zimno, cyferki na termometrze tracą na znaczeniu 😉 W związku z tym niektóre psiaki wymagają ubierania nie tylko w ziemie, ale też na wiosnę lub jesień. 

W następnych częściach tej serii dowiesz się, jakie strategie stosować, żeby zminimalizować dyskomfort związany z chłodem podczas spacerów i treningów.  

Agnieszka Filipek dla PsiBehawior.pl

Skomentuj

Twój e-mail nie będzie opublikowany.